201512.09
0
1

Jaka droga prowadzi od stresu do spokoju?

stresobrazStres jest spowodowany różnicą stawianych wobec siebie oczekiwań, a możliwością wykonania danych zadań. Może dotyczyć to również oczekiwań stawianych wobec nas przez inną osobę np. przełożonych, szefa. Stres celowo wywołuje nieprzyjemne uczucia, by zmusić nas do działania. Dodatkowo nasz umysł przywołuje podobne sytuacji z przeszłości, i przewiduje co może się wydarzyć, to może stres spotęgować. Jeśli natomiast umysł nam przypomni, że w przeszłości poradziliśmy sobie z podobnym zadaniem, wówczas stres się zmniejszy, i odzyskujemy zaufanie wobec siebie. Wówczas stres negatywny, zmieni się w stres pozytywny mobilizujący do działania. W codziennym życiu towarzyszą nam dwa rodzaje stresu: krótkotrwały oraz długotrwały. Krótkotrwały stres może nam uratować życie, gdy np. jest potrzeba nagłej ucieczki. Natomiast długotrwały stres może negatywnie wpłynąć na nasze życie i zdrowie, poprzez wyrzut do krwi adrenaliny i kortyzolu, negatywnie wpływa też na układ hormonalny, powoduje napięcie mięśni ciała, stany zapalne. Dlatego w stresie pomocny jest świadomy relaksacyjny oddech, który pozwoli rozluźnić ciało, powrócić do tu i teraz, dzięki temu odzyskać równowagę i konstruktywne myślenie. Wówczas możemy w spokoju pomyśleć: co mogę zrobić? Jaki jest mój plan działania?
– Skąd stres u pracowników? Dlaczego psujemy sobie często niedzielę, myśląc już o poniedziałku?
„Wszelkie problemy to urojenia umysłu.Choćbyś nawet trafił do raju, twój umysł po niedługim czasie też powiedziałby: „tak, ale …”. W sumie nie chodzi o rozwiązanie problemów, lecz dostrzeżenie, że one po prostu nie istnieją. Są tylko sytuacje, z którymi trzeba albo jakoś się rozprawić, albo dać im spokój i zaakceptować je jako element „jestestwa” obecnej chwili, dopóki same się nie zmienią lub nie okaże się, że już dojrzeliśmy do rozprawy z nimi. Problemy są tworami umysłu i żeby przetrwać, potrzebują czasu. W namacalnej Teraźniejszości nie przetrwają. Skup całą uwagę tu i teraz i powiedz mi, jaki w tej akurat chwili masz problem.
Nie odpowiadasz, bo nie można mieć problemu, kiedy uwaga jest bez reszty skupiona w Teraźniejszości. Owszem, może się zdarzyć sytuacja, z którą będziesz musiał się uporać albo pogodzić. Ale po co zaraz z niej robić problem? Czy samo życie nie jest wystarczająco dużym wyzwaniem? Po co Ci problemy? Pojawienie się „problemu” oznacza, że roztrząsasz w myślach daną sytuację, nie mając jednak szczerego zamiaru ani rzeczywistej możliwości podjęcia już teraz jakichkolwiek działań, i że nieświadomie wplatasz ten „problem” w swoje poczucie „ja” ” pisze Eckhart Tolle w książce „Potęga teraźniejszości”.
Umysł to strateg, ciągle zastawia nowe pułapki, zawsze wymyśla nowe koncepcje, dlatego, że funkcjonuje w przeszłości i przyszłości, nie funkcjonuje w tu i teraz. Zatem czy chcesz oddać swoje życie temu Strategowi? Umysł jest złodziejem czasu (energii) żyjąc w przeszłości lub przyszłości. Moc systemu wierzeń umysłu – to przekonania, czyli wszystko to, w co wierzymy. Jesteśmy zależni tylko od tego, o czym sami myślimy. Rodzice, nauczyciele, autorytety przekazali nam zbiór reguł moralnych, zasad, instrukcji. Mamy zakotwiczone programy podświadomości. Człowiek może odbierać rzeczywistość w Tu i Teraz wszystkimi zmysłami, nie tylko umysłem, też węchem, smakiem, wzrokiem, sercem, swoją Jaźnią – czymś większym niż Ja.

Co zrobić, by pokonać stres, by wizja obowiązków zawodowych nie psuła nam życia poza pracą?
Energia Serca jest tysiące razy mocniejsza niż energia umysłu, jest poza umysłem, myślami, słowami, emocjami. Potwierdziły to badania HeartMath Instytut badającego serce, udowodniając, że Serce ma swój „mózg”. Z poziomu serca wszystko rozumiemy, energia serca to odkodowanie, wystarczy, że mamy intencję żeby się tak zadziało. Jeżeli jesteśmy w przeszłości lub przyszłości to tak jakbyśmy odtwarzali filmy. Doświadczamy rzeczywistości tylko tu i teraz, dlatego ważne jest Życie w tu i teraz. Co musiałoby się wydarzyć, aby żyć bieżącą chwilą? Żaden dzień się już nie powtórzy, jutro nie nadrobimy tego co możemy przeżyć teraz. Zatem czy nie lepiej cieszyć się dniem wolnym od pracy?

Ćwiczenie pomagające wyjść, poza granice własnego umysłu:
Połóż dłoń na sercu, wczuj się w bicie swojego serca?
Zamknij oczy, spokojnie oddychaj, zadaj sobie pytanie: Czego chcę teraz? Spróbuj odsunąć na bok opinie, wnioski i przekonania, z których nie zdajesz sobie sprawy, które Ci narzucono, które Ci przeszkadzają dostrzec własne marzenia, nie porównuj się z innymi, nikt na Świecie nie ma Twojego potencjału. Znajdź drogowskaz pokazujący naturę Twojego Życia.
Zapytaj siebie: Które sytuacje mnie najbardziej inspirują?
Czego pragnę, o czym marzę?
Pozwól sobie na fantazjowanie z serca.
Jak mogę stres zamienić na spokój?
Czego pragnie moje serce?
Otwórz oczy, pierwsza odpowiedź, jaka przyjdzie Ci na myśl będzie właściwa, zapisz ją.
Jak ze stresem radzą sobie zwierzęta?
Mark Williams i Danny Penman, autorzy książki „Mindfulness. Trening uważności”, zwracają uwagę na to, jak radzą sobie ze stresem zwierzęta. Jako przykład powołują stado gazeli, które – gdy to konieczne – uruchamiają wszystkie siły ucieczki przed drapieżnikiem. Ale gdy tylko zagrożenie mija, z miejsca się uspokajają i powracają do szczypania trawy. Czyli do tego co jest dla nich ważne tu i teraz. W przeciwieństwie do ludzi, którzy jeszcze długi czas spędzają na rozpamiętywaniu zagrożenia albo wyobrażaniu sobie, co złego mogło się stać, choć się nie stało. Spróbuj następnym razem zrobić tak jak gazela – po tym, jak minie stresująca sytuacja, skup się na rzeczach, które masz do zrobienia.
Jaka jest rola szefa? Co powinien robić przełożony, by stres pracownika był mniejszy?
W znaczeniu psychologicznym stres to dynamiczna reakcja adaptacyjna pomiędzy możliwościami jednostki, a wymogami sytuacji, charakteryzująca się brakiem równowagi psychicznej lub fizycznej. Podejmowanie zachowań zaradczych jest próbą przywrócenia równowagi.
Stres w pracy może pojawić się gdy wymagania pracodawcy przekraczają zdolności pracownika do radzenia sobie z tymi wymaganiami. Ważnymi czynnikami ryzyka, na które pracodawca powinien zwrócić uwagę to: atmosfera w pracy, jasna komunikacja, dobrze zaplanowane zmiany, prawidłowy obieg informacji, przejrzysty zakres obowiązków, odpowiednie rozwijanie umiejętności pracowników potrzebnych do wykonywanej pracy. Zawsze pomocna będzie identyfikacja możliwych rozwiązań problemu, dlatego pomoc należy rozpocząć właśnie od tej kwestii. Istotne jest jakie podejście ma pracodawca do problemu stresu w pracy, tak aby pracownicy otrzymywali odpowiednie wsparcie ze strony przełożonych. Ważną rolą szefa jest aby ludzie byli odpowiednio dobrani do swoich zadań, mieli jasno określone, ambitne i realne cele, sprawiedliwie oceniani, równo traktowani oraz odpowiednio wynagradzani.
Do zwiększenia zadowolenia pracowników z wykonywanej pracy mogą przyczynić się również kompetencje miękkie, takie jak: komunikatywność, elastyczność, kreatywność, samoświadomość, współpraca w grupie, które uwypuklają naturalne umiejętności przywódców, managerów, pracowników. Co więcej wpływają one na obniżenia poziomu stresu, czy też poprawy atmosfery w pracy, co znowu, przy sprawnym zarządzaniu, przekłada się na efektywność.
Justyna Szymczak
trener biznesu, akredytowany coach ICF/ACC